Blogger Tips and TricksLatest Tips For BloggersBlogger Tricks

poniedziałek, 28 maja 2012

Tenebre (1982)


TENEBRE / CIEMNOŚCI (1982)
reż. Dario Argento; scen. Dario Argento
kraj produkcji: Włochy

Kolejny po Inferno świetny film mistrza makabry - Dario Argento. Mamy tu powrót do giallo, znanego nam dobrze z jego pierwszych produkcji, takich jak Kot o dziewięciu ogonach czy Głęboka czerwień. Mistrz znów zaskakuje i w mojej opinii to jego jedno z najlepszych dzieł, które trzeba stawiać na jednej półce razem ze Suspirią.

Młoda dziewczyna mieszkająca w Rzymie kradnie ze sklepu nową książkę nowojorskiego pisarza - Petera Neala, która nosi tytuł Tenebrae. Po powrocie do domu zostaje brutalnie zamordowana za pomocą brzytwy a morderca w jej usta wsadza strony powieści. Autor książki przyjeżdża do Rzymu aby promować swoje najnowsze dzieło. Po kilku przeprowadzonych wywiadach wraca do hotelu, gdzie na miejscu znajduje się policja. Funkcjonariusz opowiada mu o przebiegu morderstwa, a pisarz dostaje jeszcze do tego list, gdzie znajduje się cytat jego powieści. Kilka dni później dochodzi do morderstwa dwóch dziewczyn. Po sekcji zwłok okazuje się, że wszystkie trzy ofiary zostały zabite tą samą brzytwą. Morderca oświadcza po zabiciu kolejnych ludzi, że teraz kolej na uśmiercenia autora książki...

Tenebre to rewelacyjny film. Fan kina grozy dostanie to czego chce najbardziej, czyli strasznie ciekawy scenariusz, no i efektowne morderstwa, którym towarzyszy spora ilość krwi. Interesujące jest to, że nie dość, że większość mordów jest na kobietach, to do tego są one o wiele bardziej brutalne niż na osobnikach płci męskiej. Scenariusz jest tak świetnie skonstruowany, że wciąga od pierwszych minut i co najważniejsze - zaskakuje do ostatniej sekundy. Myślimy podczas seansu niejednokrotnie, że sytuacja się rozwiązała, a mamy kolejny niespodziewany zwrot akcji, przez co nie ma opcji aby zmrużyć powiekę chociaż na kilka minut. Jedyne co mi nie podeszło aż tak do końca to muzyka. Niby znów komponował ją Goblin, tak jak w Suspirii, jednak nie była ona jak dla mnie wystarczająco klimatyczna. Bardziej podobne to było do jakiejś muzyki dyskotekowej niż do dźwięków co powinny budować klimat

Do wymyślenia takiego scenariusza zainspirowało Argento to, że był kiedyś śledzony przez swojego fana. Z ciekawostek warto dodać, że film został zakazany w Szwecji, Niemczech i Islandii. Jest to siódmy z kolei film Dario z gatunku thriller/horror i po raz kolejny wychodzi mu to fenomenalnie. Niby przeforsowane są rzeczy z poprzednich filmów, takie jak kamera z oczu mordercy, gdzie widać tylko ręce z narzędziem zbrodni (które swoją drogą są rękami samego reżysera), a mimo to kolejny raz bardzo się to podoba.

Film powinni obejrzeć wszyscy fani horroru, a szczególnie Ci co lubują się we włoskich produkcjach grozy. Dario Argento stworzył kolejne dzieło, które mimo wtórności niektórych schematów dalej zaskakuje i szokuje. Wstyd nie znać.

SCREENY




TRAILER


OCENA
9/10


2 komentarze:

  1. Żaden ze mnie fan włoskiego horroru... ale, właśnie, twoja ocena jest na tyle duża, że czemu nie? Obejrzę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Warto :) Myślę, że się nie zawiedziesz. Dario Argento to jak na razie mój mistrz włoskiego horroru. Jak obejrzysz to daj znać jak wrażenia.

    OdpowiedzUsuń