Blogger Tips and TricksLatest Tips For BloggersBlogger Tricks

środa, 24 lipca 2013

Dom na końcu ulicy (2012)


HOUSE AT THE END OF THE STREET / DOM NA KOŃCU ULICY (2012)
reż. Mark Tonderai, scen. David Loucka
kraj produkcji: Kanada, USA

"Dom na końcu ulicy" od początku był dość mocno nagłośnioną produkcją. Na pewno przyczyniła się do tego odtwórczyni głównej roli, Elissy - Jennifer Lawrence,którą możecie kojarzyć z takich produkcji, jak: "Igrzyska śmierci", "X-men", no i oczywiście oscarowy: "Poradnik pozytywnego myślenia". Ale także zapowiedzi tego filmu, były bardzo przyciągające.

Elissa wraz ze swoją matką, wprowadzają się do nowego domu, w małym miasteczku. W sąsiadującym domu, cztery lata wcześniej mieszkała rodzina, w której córka zamordowała swoich rodziców, a ona sama, zaginęła bez śladu. Pewnego wieczora Sarah zobaczyła palące się światło w domu, który według wcześniej otrzymanych informacji był opuszczony. Na spotkaniu z sąsiadami zapytała się, czy ktoś w tym domu mieszka, bo widziała zapalone światło i jeden z znajomych powiedział, że mieszka w nim syn zamordowanej rodziny, Ryan, ale nie chłopak nie jest groźny. Gdy Elissa wraca z nieudanej imprezy, po drodze spotyka Ryana, który proponuje jej podwózkę do domu. Mimo pochlebnych opinii od miejscowego funkcjonariusza policji, okazuje się, że chłopak ukrywa rodzinną tajemnicę w swojej piwnicy...

Dużo słyszałem o tym filmie, chciałem się przekonać, czy to są potwierdzone informację, czy kolejne pogłoski bez pokrycia.Obejrzałem i się przekonałem, że film jest tak dobry, jak o nim mówiono. "Przerażający, świetny i zaskakujący" - tak głoszą słowa na okładce. Przerażający... Mnie osobiście za specjalnie nie przeraził, lecz były momenty, w których dało wyczuć się grozę. Świetny.. Jak najbardziej, dobra gra aktorska, świetne scenerie, a do tego trzymał niesamowicie w napięciu. Zaskakujący... Od momentu poznania Ryana, na każdym kroku czymś nas zaskakiwał. Zaginiona siostra mieszkająca w lesie, a tu nagły zwrot akcji. Już nie wspomnę o kolejnych minutach, które jeszcze bardziej wciągały i podczas seansu próbowałem wyprzedzić fakty, i odgadnąć zakończenie, aczkolwiek za każdym razem pojawiał się nowy fakt, a moje "prywatne śledztwo" cały czas wracało do punktu wyjścia.

Nagrodzona Oscarem młoda Jennifer zagrała świetnie, jej rola pozwalała jeszcze bardziej się wczuć w klimat filmu. Ryan (Max Thierot), niepozorny chłopaczek, a tyle namieszał. Ta dwójka, mimo swojego młodego wieku idealnie wpasowała się w swoje role. Mark Tonderai, po tej produkcji na pewno jeszcze zaskoczy nas czymś konkretnym. Jest stosunkowo świeżym, dobrze zapowiadającym się reżyserem.

"Dom na końcu ulicy" to thriller warty obejrzenia. Wszystko za sprawą niesamowitej atmosfery, niespodziewanych zwrotów akcji i scen trzymających w olbrzymim napięciu. Z czystym sercem mogę polecić fanom takich dzieł jak "Ostatni dom po lewej", czy "Krzyk".


SCREENY




TRAILER


OCENA
8,5/10

Za film dziękujemy:

1 komentarz: