Blogger Tips and TricksLatest Tips For BloggersBlogger Tricks
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Carrie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Carrie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 października 2013

Carrie (2002)


CARRIE (2002)
reż. David Carson; scen. Bryan Fuller
kraj produkcji: USA

W 2002 roku Carrie doczekała się remake'u przeznaczonego do telewizji. Reżyserią zajął się mało znany David Carson i na pewno ten film również nie przyniósł mu sławy, gdyż film jest najzwyczajniej w świecie słaby.

Młoda Carrie White, jest wyśmiewana i poniżana przez rówieśników ze szkoły. Pewnego dnia po lekcji wychowania fizycznego bierzę prysznic i zauważa krew na rękach, jest bardzo przerażona, bo nie wie, że zwyczajnie dostała okresu. Koleżanki widząc jej stan postanawiają wykorzystać okazję i ponabijać się z niej. Na szczęście dla niej, przychodzi z pomocą jej nauczycielka i łagodzi całą sytuację. Gdy dyrektos słyszy tę historyjkę, nie może uwierzyć, że już dorosła kobieta nie miała pojęcia o czymś takim jak okres i zwolnił ją do domu. W szkole już wszyscy wiedzą o incydencie spod pysznica i agresja w stosunku do dziewczyny znacznie wzrosła. Następnego dnia osoby biorące udział w żartach, w kierunku koleżanki dostają karę. Carrie natomiast zaczyna szukać informacji o swojej przypadłości, gdyż zauważyła niezwykłe zdolności. Kolejnego dnia zaczepia ją w bibliotece Tommy Ross, który za namową Sue ma zabrać Carrie na bal studniówkowy, dziewczyna początkowo odmawia, ale pod naciskiem chłopaka przystaje na propozycję. Bal tuż, tuż, bohaterka intensywnie się na niego szykuję, mimo uporu swojej matki, ta nie zamierza rezygnować i sprzeciwia się jej. Szczęśliwa kobieta nieświadoma niczego, jedzie na najgorszą imprezę swojego życia... 

Film się ciągnie około dwóch godzin i to jedna z największych wad, bo większość scen jest nudnych i zbytecznych. Co prawda mamy więcej książkowych wątków, lecz reżyser nie przedstawił tego w interesujący dla widza sposób. Efekty specjalne pokazują ogromną ingerencje komputerów i mogę przymknąć na to oko, tylko po co używać ich aż tyle jak widać sztuczność na ekranie. Nie udało się też zachować odpowiedniego klimatu w scenie ze spadającym wiadrem, która w pierwowzorze miażdżyła. 

Ten remake Carrie potraktujcie bardziej jako ciekawostkę niż wartościowy film. Jak dla mnie jest on sprawą zbyteczną, ale najtwardsi fani Kinga i tak go łykną, lecz nie będą usatysfakcjonowani w stu procentach.

SCREENY




TRAILER


OCENA
3/10

niedziela, 13 października 2013

Carrie (1976)


CARRIE (1976)
reż. Brian De Palma; scen. Lawrence D. Cohen
kraj produkcji: USA

Ekranizacja pierwszej powieści Stephena Kinga, mistrza grozy. Ukazała się dość szybko, bo dwa lata po napisaniu książki. Kultowy film gatunku horror, ta produkcja jest wiecznie młoda i widocznie nigdy się nie znudzi, skoro co jakiś czas powstają nowe remake'i. 

Główna bohaterka, Carrie White jest ciągłym pośmiewiskiem wśród rówieśników. Po lekcji wychowania fizycznego dziewczyny biorą prysznic, podczas którego panna White dostaje pierwszego w życiu okresu. Jest przerażona tą sytuacją, z rozpaczą prosi koleżanki o pomoc, lecz te wyśmiewają się z niej obsypując gradem tamponów. Na ratunek przychodzi nauczycielka, która ją ogarnia i zwalnia z lekcji. Gdy wraca do domu matka, fanatyczka religijna, wmawia jej, że jest grzesznicą i dlatego krwawi. Następnego dnia dziewczyny, które brały udział w incydencie poniżenia Carrie dostają karę w postaci zostania po lekcjach, a jeśli się z tego nie wywiążą to mają zakaz wejścia na studniówkę. Bohaterka zauważa, że ma moce telekinetyczne. Szuka informacji na ten temat w bibliotece i wtedy zostaje zaproszona na bal maturalny, przez jednego z największych ciach w szkole - Tommy'ego Rossa. Początkowo odmawia, lecz pod jego naciskiem ostatecznie przystaje na jego propozycje. Przygotowana na bal trwają, ale Carrie nie jest świadoma, że podczas imprezy czeka na nią niemiła niespodzianka...

Film jak najbardziej ponadczasowy, za każdym razem, gdy się go ogląda robi takie same,pozytywne wrażenie. Cały wątek fabularny, matka psychopatka, co oddziałuje na córkę i przez to ma problemy z kolegami w szkole. Tajemnicze moce dziewczyny, których używa, by pomścić swoją nieudaną studniówkę. Fenomenalne sceny wylania krwi na nią i totalny rozpierdziel. Gdy oglądałem ten film po raz pierwszy najbardziej w pamięci zapadła scena, gdy zabija ona swoją matkę "rzucając" w nią nożami i ręka wyjęta ze zgliszczy domu chwytająca Sue za przedramię. Warto również wspomnieć, że to jeden z pierwszych filmów legendarnego Johna Travolty.

Muzyka w filmie robiła odpowiedni klimat, a szczególnie smyczki gdy Carrie używała swoich mocy. Od razu kojarzyła się z prysznicową sceną z Psychozy, gdzie soundtrack jest już kultowy. Aktorsko też było na wysokim poziomie. Sissy Spacek idealnie się nadawała do tej roli, a jej wyraz twarzy podczas "krwawej" sceny jest nie do zastąpienia. Jedynym minusem było to, że film w stu procentach nie zgadzał się z książką, ale myślę, że można na to przymknąć oko.

Co tu dużo mówić. Dla fanów horrorów i Stephena Kinga na pewno jest to pozycja obowiązkowa. Starych wyjadaczy nie trzeba zapraszać na seans bo na pewno każdy z nich już ten film oglądał i to nie raz.

SCREENY




TRAILER


OCENA
9/10