Blogger Tips and TricksLatest Tips For BloggersBlogger Tricks

niedziela, 1 grudnia 2013

Slow Torture Puke Chamber (2010)


SLOW TORTURE PUKE CHAMBER (2010)
reż. Lucifer Valentine; scen. Lucifer Valentine
kraj produkcji: USA

I pora na ostatnią część trylogii vomit gore (czemu my oglądamy takie filmy?). Zwieńczenie serii nosi bardzo ciekawy tytuł, który w sumie idealnie opisuje to co może się wydarzyć na ekranie. Tutaj może nie ma aż tak gęsto pokazanych brutalnych scen, ale jak już są to jedne z najmocniejsze jakie do tej pory widzieliśmy. Co jak co ale Lucifer Valentine przeszedł samego siebie.

Film zgodnie z tradycją nie łączy się w żadną logiczną całość. Mamy tu sceny w których oczywiście przeważają wymiociny. Weźmy na tapetę jedną z najbardziej wygrzanych, czyli jak dziewczyna ustawia kieliszki do wódki w szeregu, wymiotuje do nich i to wypija. Dochodzi do tego oczywiście bicie przez operatora kamery. Następnie mamy obrazoburczą scenę, gdzie ta sama kobieta masturbuje się krucyfiksem. Również nieźle miażdży, ale nie zaskakuje bo przypomnijcie sobie kultowego Egzorcystę. Natomiast opus magnum tego filmu to scena, jak protagonista zaczyna torturować kobietę w ciąży, następnie rozcina jej brzuch, wyjmuje nie do końca rozwinięte dziecko. Zaczyna je gwałcić, potem nim rzuca, a na sam koniec ćwiartuje, wsadza do miksera i wypija "koktajl"... Mistrzostwo brutalności.

Wiele osób po przeczytaniu pewnie uważa nas za nienormalnych, lecz niekonwencjonalne niszowe kino to jest to, czego czasem nam potrzeba. Aby nie było, że oceniamy film w samych superlatywach, to trzeba przyznać, że pierwsze pół godziny jest zbędne, bo poza oglądaniem nagich dziewcząt nie dzieje się nic ciekawego. W ogóle ta część jest najbardziej przesączona erotyzmem. W filmie użyto też lepszego sprzętu do nagrywania, przez co czytelność obrazu i jakość jest o niebo lepsza i do tego film w końcu został przystosowany do rozdzielczości panoramicznej.

Po obejrzeniu całe trylogii Lucifera Valentine'a jestem w 99% pewien, że już żaden film w tematyce gore mnie nie zaskoczy ani nie obrzydzi. Jest to zdecydowanie najmocniejsza seria jaka powstała w historii kina i zapewne długo nikt jej nie przebije. Film tylko dla ludzi o ultra mocnych nerwach i... pustych żołądkach.

SCREENY




TRAILER


OCENA
8/10

5 komentarzy:

  1. Świetny blog! Sama uwielbiam horrory, dodaje do obserwowanych i zapraszam do mnie, pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój ulubiony film. Kocham go. Lucifer Valentine to wspaniały artysta, w wielu ze swoich opowiadań (tych starszych) przewija się wątek zmuszania się do wymiotowania, co jest inspirowane właśnidm Valentinem.

    OdpowiedzUsuń
  3. super zajebisty film tylko gdzie go można kupic? chętnie go zobacze

    OdpowiedzUsuń
  4. Głupi i beznajdziejny film o niczym - koles rzyga od poczatku do konca i nic wiecej sie nie dzieje. reżyser to mega beztalencie.

    OdpowiedzUsuń