Blogger Tips and TricksLatest Tips For BloggersBlogger Tricks

niedziela, 4 sierpnia 2013

Cannibal Corpse - Tomb Of The Mutilated (1992)


CANNIBAL CORPSE - TOMB OF THE MUTILATED (1992)

1. Hammer Smashed Face
2. I Cum Blood
3. Addicted to Vaginal Skin
4. Split Wide Open
5. Necropedophile
6. The Cryptic Stench
7. Entrails Ripped from a Virgin's Cunt
8. Post Mortal Ejaculation
9. Beyond the Cemetery

Jedna z najbardziej znanych kapel death metalowych to Cannibal Corpse. Od 1988 roku działają sprawnie i po dziś dzień mają się dobrze. Tomb Of The Mutilated to ich trzeci długogrający album i ostatni z Chrisem Barnesem na wokalu, który potem krzyczał w Six Feet Under.

Album się rozpoczyna największym hitem w karierze Cannibali czyli Hammer Smashed Face. Genialne riffy, miażdżące bębny, a do tego świetnie wpleciony w to głęboki growl robią hit murowany. Lirycznie też jest mocno: "Eyes bulging from their sockets/With every swing of my mallet/I smash your fucking head in, until brains seep in". Następny leci I Cum Blood. Panowie zaczynają szybką jazdą, która ciągnie się aż do zwrotki, gdzie zwalniając serwują nam dobre riffy. Tekst troszkę psychopatyczny "I need a live woman/to fill with my fluid/A delicate girl, to mutilate, fuck and kill/her body exceptional/she thought I was normal/but I wanted more". Addicted to Vaginal Skin to mój faworyt na tym albumie. Główny riff to istne mistrzostwo świata. Cały kawałek leci fenomenalnie brutalnie. Warstwą tekstową zostałem również zmiażdżony: "My mouth drools/As I slice your perineum/My body smeared/With the guts I've extracted
through her hole, came swollen organs/cunnilingus with the mutilated". Chyba nic więcej dodawać nie trzeba. Split Wide Open jako jedyny utwór na płycie jakoś mi nie wszedł. Wszystko takie bez pomysłu jest, lecz da się posłuchać. Kolejny jest Necropedophile. Już sam tytuł jest mocny. Przytaczając końcówkę tekstu sami zrozumiecie o co chodzi "Violated after death/Virgin hole infest/Anal pore spewing cess/The sacred juice I ingest/Your dead child I defile/Necropedophile". The Cryptic Stench ma interesujące zagrywki rytmiczne. Uwielbiam takie zwolnienia po szybkim ataku. Przesłuchajcie sami a zrozumiecie o co mi chodzi. Entrails Ripped from a Virgin's Cunt muzycznie nie wyróżnia się również niczym interesującym, za to tekstowo tradycyjnie - ohydnie i brutalnie. Przedostatni Post Mortal Ejaculation (skąd oni biorą te tytuły?) na moje ucho ponawia patenty z trzeciego utworu na płytę, lecz mimo wszystko jest całkiem sensowny. Na sam koniec Beyond The Cemetery - Cannibal w najwyższej formie. Idealne zwieńczenie albumu.

Cannibal Corpse na swojej trzeciej płycie dało mistrzostwo i muzyczne jak i tekstowe. Płyta jest absolutnie genialna. Spójrzcie chociażby na samą okładkę. Nie dziwne, że była zakazana w kilkunastu krajach. Lirycznie - mistrzostwo świata jeśli chodzi o gore. Muzyka - death metal na światowym poziomie. Płyta ta zdecydowanie jest warta poznania i każdy fan ekstremalnej muzyki powinien umieć zanucić Hammer Smashed Face.

OCENA
9/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz